ADVERTISEMENT


This is an archived version of the site. It will not be updated again. Thank you for your interest.

SUPPORT US!

Showing posts with label Papal preacher. Show all posts
Showing posts with label Papal preacher. Show all posts

July 19, 2012

Der Papst als Zuhörer: Advents- und Fastenpredigten im Vatikan


Zenit.org: Predigten und geistliche Ansprachen im Vatikan sind kein ausschließliches Privileg des Papstes. Auch das Oberhaupt der katholischen Kirche versteht sich als Zuhörer – besonders in den besinnlichen Zeiten des Kirchenjahres.

In den vergangenen Jahrhunderten war die Homilie eines Papstes sogar eher die Ausnahme. Nur zu ganz besonderen Gelegenheiten legte er den Gläubigen bei der Feier der Heiligen Messe die Heilige Schrift aus. Es war üblich, dass zu bestimmten Festen Ordensleute und Priesterstudenten der verschiedenen römischen Kollegien bei der feierlichen Papstliturgie predigten. So hatte am Hochfest Allerheiligen ein Alumne des Collegium Germanicum-Hungaricum, des deutsch-ungarischen Priesterseminars in Rom, vor den Papst zu treten. Zudem gab es im Vatikan einen eigens bestimmten Prediger aus dem Ordenstand, der in der Advents- und Fastenzeit dem Papst, den Kardinälen, den Kurienbischöfen und den Angehörigen des Römischen Hofs geistliche Ansprachen hielt.

Den Prediger des Papstes gibt es noch heute. Im diesjährigen Advent wird er an vier Tagen (am 2., 9., 16. und 23. Dezember) im Papstpalast, in der Kapelle „Redemptoris Mater“ jeweils um 9.00 Uhr seiner Aufgabe nachkommen. Die Predigtreihe im Advent 2006 steht unter dem Thema: „‚Wir verkündigen Jesus Christus als den Herrn‛ (2 Kor 4,5) – Der Glaube an Jesus Christus heute“.

Mit Blick auf den Apostel Paulus, den Evangelisten Johannes und die Glaubensaussagen des Konzils von Nicäa wollen die vier Adventspredigten eine Betrachtung der aktuellen Lage des Glaubens an Jesus Christus geben. Die Predigtreihe fragt nach den Herausforderungen, denen sich heute zu stellen ist. Die Meditationen sollen helfen, sich auf das Weihnachtsfest so vorzubereiten, dass man den Erlöser empfängt wie Maria, die „im Glauben den gebar, den sie im Glauben empfangen hatte“ (heiliger Augustinus).

Ulrich Nersinger

April 28, 2011

Kazanie w kaplicy papieskiej podczas liturgi wielkopiątkowej (I poł. XIX w.)

Po odśpiewaniu Pasji odbywało się kazanie, które mogło poszczycić się długotrwałą tradycją. Wygłaszane ono było po łacinie.

Manuskrypt watykański nr 4737 (stan z XIX w.) tak opisuje antyczne ceremonie: Exinde secundum modernos consuevit fieri sermo per aliquem Praelatum vel magistrum in theologia, et ille qui facit sermonem, genibus flexis ante Papam, petit benedictionem, sed non osculatur pedem, sed habita benedictione vadit ad locum solitum pro sermone faciendo. Cum autem fit sermo, Papa tenens mitram in capite sedet in cathedra nuda ante altare, ut supra. Quo finito, non dicutur Confiteor, nec Precibus et meritis, sed ille qui fecit sermonem pronuntiat indulgentiam de mandato et auctoritate D. N. Papae, videlicet de VII. annis et VII. quadragenis.

Kazanie to, w którym opiewano mękę i śmierć Zbawiciela, było wygłaszane przez osobę uznaną i pełniącą ważną oraz istotną funkcję. Praktyka taka istniała od papieża Bonifacego IX (od 1389 r.), aż do Grzegorza XIII (do 1572 r.). Innymi słowy kazanie to głosił Kardynał piastujący urząd Wielkiego Penitencjarza (gdy nie mógł głosić kazania był zastępowany). Zachowało się wiele wygłoszonych w tym dniu kazań przez Wielkich Penitencjarzy.

Jednak od 1573, za pozwoleniem papieża Grzegorza XIII, aż do Klemensa XIV, kazanie to głoszone było przez członka Towarzystwa Jezusowego, które po pewnym czasie opublikowało kolekcję kazań wygłoszonych przez jezuitów w Wielki Piątek wobec papieża. W epoce kasacji Towarzystwa Jezusowego, Klemens XIV powierzył tą godność i przywilej w ręce braci mniejszych konwentualnych, którzy podjęli się tego zadania z ogromną radością.

Tak też przynajmniej do XIX w. kazanie to było wygłaszane w sposób opisany powyżej przez wielkich dygnitarzy kościelnych (odnosząc się pokrótce do zacytowanego fragmentu jednego z manuskryptów watykańskich: kaznodzieja klękał przed papieżem, otrzymywał błogosławieństwo, jednak nie całował stopy papieża, po czym udawał się w miejsce, skąd miał wygłaszać kazanie; papież wysłuchiwał go siedząc na swej katedrze z mitrą na głowie; po kazaniu nie odmawiano ani Confiteor ani Precibus ad meritis).

Warto także odnotować, że w 1481 r. niejaki Guillaume z Sycylii wygłosił swoje kazanie w języku hebrajskim, greckim i łacińskim. Przez dwie godziny głosił on o tajemnicach męki Jezusa Chrystusa, uwypuklając teksty hebrajskie i arabskie.

[Opierałem się na: C. Moroni, Histoire des Chapelles Papales, Paris 1846, s. 280-281].

Źródło.